Jak zorganizować pierwsze przyjęcie urodzinowe

Pierwszy rok życia dziecka to czas pełen emocji. Jego zwieńczeniem są pierwsze urodziny malucha. A jest co świętować! Przez ten rok życie rodziców zmieniło się diametralnie, niemowlę zdobyło wiele nowych umiejętności, z małej kruszynki zawiniętej w rożek czy becik zmieniło się w świadomą, sprawną istotę, która przemieszcza się samodzielnie, komunikuje, wyraża emocje i robi wiele innych wspaniałych rzeczy.

Czy warto wyprawiać pierwsze urodziny dziecka?

Zdecydowanie tak! Sama miałam wątpliwości, mój mąż też, czy dziecko się nie wystraszy, czy nie będzie to bardziej przyjęcie dla rodziców, niż dla niego.  Ale okazało się, że córka była zachwycona! Udekorowaliśmy salon serpentynami i kolorowymi, papierowymi kulami (w przeciwieństwie do balonów – nie pękają), które potem wisiały przez tydzień, bo dziecko z uwagą i żywym zainteresowaniem oglądało je, pokazywało. Można było na nich uczyć się kolorów oraz pojęć takich jak „duży” czy „mały”.  W tle puściliśmy piosenki dla dzieci (niezbyt głośno), więc maluch radośnie tańczył i podskakiwał. Był tort, prezenty i goście, którzy sprawili dziecku wiele radości.

Jak zorganizować przyjęcie?

Należy przede wszystkim zachować umiar. Zaprosić niezbyt wielu gości, babcie, dziadkowie, ukochana ciocia czy wujek oraz rodzice wystarczą. Przyjęcie nie może trwać zbyt długo, godzina rozpoczęcia powinna być uzależniona od drzemek i posiłków dziecka, ponieważ to ono jest w tym wszystkim najważniejsze. Musi być wypoczęte i najedzone. Kolorowe dekoracje na pewno będą wielką frajdą, jednak unikajmy przesady. Przyjecie może się odbyć w domu lub ogrodzie, jeśli taki mamy. Zaserwowane dania powinny przynajmniej w większości nadawać się dla dziecka. U nas np. tort musiał być bez jajek, mleka i produktów mlecznych, ponieważ dziecko ma na nie alergię. Pamiętajmy też, że jeśli dziecko zje kawałek toru, najprawdopodobniej zastąpi mu on jeden posiłek. Poprośmy kogoś, aby porobił parę zdjęć lub nagrał film, abyśmy my, rodzice skupili się na dziecku. Nie wymagajmy od jubilata zdmuchiwania świeczki, popisywania się swoimi umiejętnościami czy też wspaniałego humoru przez całe przyjęcie.

Jaki prezent będzie najlepszy?

Oczywiście taki, który zadowoli dziecko. A przy okazji będzie wspomagał jego rozwój. Oto kilka pomysłów:

  1. Książeczki. U nas królowały książeczki dostosowane do wieku dziecka. Nasza córka je uwielbia, kilkakrotnie w ciągu dnia czytamy je wspólnie, często sama je przegląda. W ten sposób kształtuje się u dziecka nawyk czytania, wspomaga rozwój mowy, przekazuje wiedzę o świecie. Wspólne czytanie ma wiele zalet i jest niezbędnym elementem każdego dnia!
  2. Kredki. Pierwsze kredki można podarować maluchowi już na pierwsze urodziny, jednak muszą to być koniecznie kredki odpowiednie dla dziecka w tym wieku (12+). Wspomogą naukę kolorów, a także rozwój motoryki małej.
  3. Zabawki wspierające rozwój ruchowy i pomagające w nauce chodzenia. Wszelkie pchacze, zabawki do ciągnięcia za sznurek czy jeździki będą mile widziane. Koniki i inne zwierzaki na biegunach oraz rowerki biegowe zalecane są od 18 miesiąca życia, ale spokojnie mogą poczekać, aż dziecko do nich dorośnie . Nigdy nie kupujmy dla siebie lub dla kogoś chodzików, ponieważ bardzo negatywnie wpływają na zdrowie i rozwój dziecka.
  4. Pluszaki. Który maluch nie lubi przytulić się do misia, miękkiej lali, króliczka, świnki czy innego ulubionego stworzenia? Takie zabawki uczą empatii, maluch przytula je, głaszcze, czesze, pociesza. Gdy będzie starszy posłużą mu do bardzo ważnej zabawy w role, wspomogą rozwój mowy oraz motoryki.
  5. Klocki. Oczywiście takie, które dostosowane są do wieku dziecka. Jest to zabawka idealna, uczy kreatywnego myślenia, rozwija wyobraźnię przestrzenną i zdolności manualne, uczy analizy i syntezy (dziecko może zburzyć wierzę zbudowaną przez mamę, może też samodzielnie zbudować wierzę z rozsypanych klocków), trenuje precyzję ruchów.
  6. Zabawki (prawdziwie) edukacyjne. Piłki, piramidki, sortery, układanki, kolejki (zabawki zręcznościowe). Dobrym pomysłem są też zabawki do kąpieli, ale należy uważać, aby woda nie dostawała się do środka (wtedy wewnątrz pojawia się pleśń). Jeśli kupujemy gumową kaczuszkę, zwróćmy uwagę, aby nie miała dziurki.
  7. Coś, co sami wykonamy. Możemy pokusić się o własnoręczne wykonanie niepowtarzalnego prezentu. Świetnym pomysłem będzie butelka sensoryczna, książeczka z różnych materiałów czy też list z tej okazji, który dziecko otrzyma na osiemnaste urodziny.
  8. Tort. Kupiony lub wykonany samodzielnie. Ważne, aby miał jak najlepszy skład, minimum cukru, nie zawierał składników, na które dziecko ma alergię. Jako zdrowa dekoracja mogą posłużyć owoce.
  9. Czas i uwaga rodziców. Najważniejszy prezent, o którym należy pamiętać codziennie, nie tylko od święta. Żadne najpiękniejsze, najdroższe zabawki nie zastąpią wspólnej zabawy, czułości, uwagi i rozmowy.

Komentarz

Komentarz